Inni zamówili również:

Tani drań

Wiesław Michnikowski, Marcin Michnikowski

Franciszek Starowieyski. Bycza krew

Izabela Górnicka-Zdziech

W ślady Kolumba. W pępku Ameryki

Melchior Wańkowicz

BOKS NA PTAKU, czyli każdy szczyt ma swój CZUBASZEK i KAROLAK

Maria Czubaszek, Artur Andrus, Wojciech Karolak

Inne książki z tej kategorii

Droga do teraz

Grzegorz W. Kołodko

Świat na wyciągnięcie myśli

Grzegorz W. Kołodko

Ułamki filozofii

Leszek Kołakowski
Kupa kultury. Przewodnik inteligenta

Kategoria: Humanistyka
Podziel się:
Książka
Nasza cena: 5,00 zł Cena detaliczna: 35,00 zł
ISBN: 978-83-7839-693-2
Format: 130 mm x 201 mm
Liczba stron: 376
Oprawa twarda
W sprzedaży od: 10-06-2014
Wysyłamy w ciągu: 24 godzin
e-book 20,70 zł
e-book 20,70 zł
Nasza cena: 20,70 zł Cena detaliczna: 28,00 zł
ISBN: 978-83-7961-791-3
Format: epub, mobi
W sprzedaży od: 10-10-2017
Wysyłamy natychmiast
Duże Litery 40,50 zł
Duże Litery 40,50 zł
Nasza cena: 40,50 zł
ISBN: 978-83-7961-757-9
Format: 165 mm x 235 mm
Liczba stron: 360
Oprawa miękka
W sprzedaży od: 01-08-2014
Wysyłamy w ciągu: 7 dni
Od A jak „apokalipsa” do Z jak „zdrowy rozsądek”.

Komuniści kombinowali przez lata i nie udało im się stworzyć kultury dla mas, która by te masy zainteresowała i porwała. Taka kultura kształtuje się teraz, ale nikogo nie indoktrynuje ani nie edukuje – przeciwnie, sprzyja najprostszym gustom. Mimowolnie jednak całkiem sporo opowiada o naszym świecie. O tym, że zdrowy rozsądek jest w nim towarem coraz bardziej deficytowym, że atakują nas rozmaite formy głupoty, że mamy więcej niż kiedykolwiek wcześniej powodów do strachu o teraźniejszość i przyszłość, że Bóg, który podobno to wszystko stworzył, nie chce za nic ponosić odpowiedzialności – schował się i udaje, że go nie ma. I co nam w tej sytuacji pozostaje? Czujność (w gruncie rzeczy bezcelowa), śmiech przez łzy, wymazywanie strachu… A popkultura nam gra do końca, jak orkiestra na Titanicu.

Leszek Bugajski – krytyk literacki i publicysta, autor książek o literaturze i kulturze popularnej, za które dostał kilka ważnych i nieważnych nagród. Ironista i wesoły pesymista, przeciwnik politycznej poprawności i przynależności do czegokolwiek. Zwolennik destrukcjonizmu i niekonsekwentny anarchista. Wielbiciel sztuki aktorskiej Jasona Stathama. Jako redaktor pracował w kilkunastu czasopismach, pisywał do kilkudziesięciu. Aktualnie (i od dawna) zajmuje się krytyką literacką w miesięczniku „Twórczość” oraz pracuje w dziale kultury tygodnika „Newsweek Polska”.

Mijają lata, a Leszek Bugajski ciągle pisze i błyskotliwie, i mądrze. To musi budzić zniecierpliwienie, podejrzliwość i niechęć.
Janusz Głowacki

Pierwsze teksty autora tej książki czytałem w dawnych, mrocznych czasach, kiedy to list kilku pisarzy powodował panikę w sferach rządowych, przedstawienie teatralne prowokowało uliczne demonstracje, a Polski film, literatura i plastyka święciły triumfu na świecie.
Mijały lata, zachodziły historyczne zmiany, a Leszek Bugajski cały czas na swoim trudnym posterunku, regularnie i wnikliwie analizował wydarzenia kulturalne w naszym kraju.
Ponieważ zdarzało mi się nie rzadko czytać jego wyrafinowane eseje poświęcone kulturze, mogę autorytatywnie stwierdzić, że Leszek cały czas się rozwija.
Szkoda tylko, że kultura Polska się zwija.
Andrzej Mleczko