Inne książki z tej kategorii

#Sława

Karolina Korwin Piotrowska

300 uczonych prywatnie i na wesoło. Tom 1

Andrzej K. Wróblewski

300 uczonych prywatnie i na wesoło. Tom 2

Andrzej K. Wróblewski
Hanka Bielicka. Umarłam ze śmiechu

Kategoria: Biografie, wspomnienia
Podziel się:
Książka
Cena inverso.pl: 25,16 zł
Cena detaliczna: 43,00 zł
ISBN: 978-83-8295-102-8
Format: 168 mm x 240 mm
Liczba stron: 208
Oprawa twarda
W sprzedaży od: 17-05-2022
e-book 24,08 zł
e-book 24,08 zł
Cena inverso.pl: 24,08 zł
Cena detaliczna: 34,40 zł
ISBN: 978-83-8234-698-5
Format: epub, mobi
W sprzedaży od: 01-03-2022
Osobista opowieść o Hance Bielickiej jej wieloletniego przyjaciela Zbigniewa Korpolewskiego.

Autor z właściwym sobie poczuciem humoru przedstawia jedną z najwybitniejszych artystek polskiej sceny. Opisuje jej życie zawodowe, drogę do wielkiej kariery, trudne wybory sceniczne, a potem okres, w którym niepodzielnie królowała na polskiej scenie. Autor pisze także o dotychczas ukrytym za kulisami życiu osobistym Pani Hanki - o jej charakterze, upodobaniach i rozterkach, o relacjach z mężczyznami i oczywiście o jej niekłamanej miłości do kapeluszy.
Książka to hołd dla wielkiej artystki, którą tak bardzo pokochała polska widownia, ale też utrzymana w lekkim tonie refleksja nad sztuką kabaretu i miejscem dobrego humoru w kulturze.

EPITAFIUM
Tu w tym miejscu miała spocząć Hanka Bielicka - sługa Boży, ale nie daje się położyć.
Krzysztof Daukszewicz
(na Jej prośbę napisałem 2 lata przed śmiercią)

Zbigniew Korpolewski z właściwą sobie swadą dotyka fenomenalnego i niepowtarzalnego zjawiska, jakim była Hanka Bielicka. Autor przerzuca pomost między czasami, w których tworzyła legendarna już dzisiaj artystka a dniem dzisiejszym, kiedy nie narodziła się żadna jej następczyni. A widzowie wciąż odczuwają brak Bielickiej.
Wojciech Malajkat

Mój przyjaciel Jerzy Filar, który przez pięć lata występował na scenie razem z Hanką Bielicką, opowiadał mi o koncercie Artystki, jaki odbył się w Domu Kultury w Strykowie. - Widzisz Jureczku – mówiła Pani Hania – myślałam, że ostatni koncert zagram w Sali Kongresowej, a tu proszę, Stryków!
Mam propozycję, żeby imieniem Hanki Bielickiej nazwać nieistniejącą autostradę ze Strykowa do Warszawy. Natomiast książka jest wspaniałą autostradą, drogą do zrozumienia fenomenu genialnej Artystki i kochanego człowieka.
Jacek Cygan